Co zdrożeje w 2025 roku? To pytanie zadaje sobie wiele osób, zwłaszcza że wzrosty cen obserwujemy już od wielu miesięcy. Niestety inflacja w Polsce nie odpuszcza, a do tego niektóre podwyżki po Nowym Roku nastąpią wskutek decyzji rządzących, na które nikt nie ma wpływu. Sprawdź, co zdrożeje w 2025 r. i jak w obliczu podwyżek zarządzać domowym budżetem.
Inflacja w Polsce – jaka będzie w 2025 roku?
Według ostatnich odczytów GUS inflacja w listopadzie 2024 roku wyniosła 4,6 proc. i była niższa niż w październiku (5 proc.). Dane te wcale jednak nie oznaczają, że ceny zaczną już tylko spadać. Według ekspertów ten spadek jest tylko chwilowy, bo inflacja w Polsce ponownie ma wzrosnąć jeszcze w grudniu, a kolejne jej wzrosty mamy obserwować w 2025 r. Tak wynika choćby z najnowszej prognozy NBP, według której tylko w I kwartale 2025 roku inflacja może osiągnąć poziom nawet 6,6 proc. W całym przyszłym roku ma natomiast wynieść około 5,6 proc., dlatego podwyżek cen nie unikniemy. Zatem co zdrożeje w 2025 roku?
Co zdrożeje w 2025 roku?
Na pytanie, co zdrożeje w 2025 roku, wypadałoby odpowiedzieć: niemal wszystko. Ceny poszczególnych dóbr i usług są bowiem ze sobą ściśle powiązane, a więc gdy drożeje jedna rzecz, zwykle pociąga za sobą podwyżki pozostałych.
Wzrost cen energii elektrycznej
Rząd zamroził ceny energii dla gospodarstw domowych do września 2025 r., a dla samorządów i podmiotów użyteczności publicznej (np. szpitali, szkół i żłobków) do końca marca 2025 r.
Podwyżki energii w 2025 roku czekają nas zatem dopiero jesienią, jednak pośrednio odczujemy je znacznie wcześniej. Tarcza osłonowa nie obejmuje bowiem przedsiębiorców i firm, którzy za energię elektryczną w 2025 r. mogą zapłacić nawet o kilkanaście procent więcej. To natomiast przełoży się na wzrost cen wytwarzanych przez nich produktów i usług, a więc za podwyżki cen prądu dla przedsiębiorstw zapłacimy my wszyscy.
Nieco wyższe ceny paliwa
Podwyżki w 2025 r. zobaczymy również na stacjach benzynowych, ale na szczęście nie powinny być one drastyczne. Zgodnie z obwieszczeniem Ministra Infrastruktury w 2025 roku wzrośnie bowiem opłata paliwowa, ale tylko w następującej skali:
- z 195,74 zł do 202,20 zł za 1000 l – w przypadku benzyny,
- z 422,13 zł do 436,07 zł za 1000 l – w przypadku oleju napędowego,
- z 238,98 zł do 246,87 zł za 1000 kg – w przypadku gazu LPG i CNG.
Pozytywną informacją jest to, że według analityków w 2025 r. ceny ropy na świecie nie powinny wzrosnąć, a w niektórych scenariuszach mogą nawet spaść ze względu na nadprodukcję tego surowca. Warto jednak pamiętać, że ceny ropy są wrażliwe na różne wydarzenia, zwłaszcza konflikty w regionach, gdzie się wydobywa ten surowiec, a więc np. na Bliskim Wschodzie.
Wzrost cen żywności
Skoro inflacja konsumencka ma w 2025 roku wzrosnąć, to znaczy że podskoczą ceny różnych produktów, także tych spożywczych. Pod koniec 2024 roku “czarnym” bohaterem tych podwyżek jest niewątpliwie masło, którego cena za kostkę podskoczyła nagle nawet do 10 zł.
W 2025 roku straszyć mogę nie tylko wysokie ceny masła, bo zdrożeć może znacznie więcej produktów. W większości przypadków podwyżki te nie powinny być znaczące (około 2-3 proc.), ale niektóre towary mogą zdrożeć w bardziej drastyczny sposób. Analitycy ostrzegają zwłaszcza przed podwyżkami cen kawy, czekolady i soku pomarańczowego.
Ze względu na zmiany klimatyczne w 2024 roku plony na plantacjach kawy, kakao i pomarańczy były znacznie mniejsze niż w poprzednich latach. To właśnie niedobór tych produktów na rynku spowodował wzrost cen. W przypadku kawy cena ziaren na światowych rynkach wzrosła o przeszło 50%, co niewątpliwie już wkrótce przełoży się także na jej ceny na półkach sklepowych.
Podwyżki cen usług
Musimy nastawić się także na większe ceny usług w 2025 roku. Podwyżek tutaj trudno będzie uniknąć, skoro przedsiębiorcy będą się mierzyć z wyższymi kosztami prowadzenia działalności. Koszty te zwiększą choćby wyższe ceny energii, ale także większe składki ZUS. Mają one wzrosnąć nawet o ponad 10%. Ma to związek z podwyższeniem przeciętnego wynagrodzenia w Polsce, które jest podstawą naliczania składek.
Podwyżki cen papierosów i alkoholu
Co zdrożeje w 2025 roku najbardziej? Na najbardziej drastyczne podwyżki muszą się nastawić miłośnicy nikotyny. Dla nich bowiem rząd był bezlitosny, podwyższając akcyzę na papierosy o 25%, a na płyny do papierosów elektronicznych aż o 75%. To oznacza, że za paczkę papierosów w 2025 roku zapłacimy już około 20 zł. Z kolei jeden wkład do e-papierosa może kosztować nawet 30 zł.
Wzrośnie także akcyza na alkohol, ale tylko o 5%. Ceny napojów wyskokowych podniosą się więc niewiele – średnio o około złotówkę.
Podwyżki czynszu
Czynsz za mieszkanie rośnie praktycznie co roku i nie inaczej będzie tym razem. Podwyżki w 2025 roku zapowiedziało już wiele spółdzielni i w niektórych miastach sięgają one nawet kilkuset złotych.
Powodem podwyżek są głównie wzrosty opłat za wywóz śmieci, a także kosztów utrzymania części wspólnych. Wzrosnąć mają jednak też stawki za ogrzewanie i wodę, które przecież są istotnymi elementami rachunków za czynsz w blokach.
Jak przygotować się na drożyznę w 2025 roku?
Wiedząc, co zdrożeje w 2025 roku, warto odpowiednio przygotować swój domowy budżet na nowe wyzwania finansowe. Jak to zrobić? Oto kilka wskazówek i porad:
- Planuj i kontroluj domowy budżet – co miesiąc planuj najważniejsze wydatki, a potem trzymaj się tego planu, aby nie wydać więcej pieniędzy niż założyłeś.
- Systematycznie odkładaj pieniądze – oszczędności przydadzą Ci się nie tylko na niespodziewane wydatki, ale także na sfinansowanie bieżących potrzeb, jeśli ich koszty wzrosną. W tworzeniu takiej poduszki finansowej pomoże Ci np. konto oszczędnościowe, które w większości banków założysz od ręki w aplikacji mobilnej i poprowadzisz potem całkowicie za darmo.
- Zwiększ dochody – od 1 stycznia 2025 r. wzrośnie płaca minimalna, a więc warto poprosić szefa o podwyżkę. Poza tym zawsze możesz poszukać dodatkowego źródła dochodów np. wykonując różne prace na zlecenie, czy też rozkręcając własny biznes.
- Ogranicz zbędne wydatki – takimi zbędnymi wydatkami są według mnie np. nieużywane lub zapomniane subskrypcje, comiesięczne opłaty za prowadzenia konta (po co za to płacić, skoro są konta darmowe), odsetki od kredytów (lepiej więc je spłacić i pozbyć się zadłużenia), czy też kupowanie gotowych posiłków (są niezdrowe i droższe od swoich odpowiedników przygotowanych w domu).
- Rzuć palenie – największe podwyżki w 2025 roku dotyczą cen papierosów, dlatego jest to doskonała okazja by wreszcie pozbyć się nałogu.
- Mądrze planuj zakupy spożywcze – planuj posiłki nawet z kilkudniowym wyprzedzeniem i na tej podstawie rób listy zakupów. Szukaj promocji w sklepach na potrzebne produkty, a niektóre rzeczy w okazyjnych cenach kupuj na zapas.
- Zmień dostawców usług – nowy rok to dobry czas na sprawdzenie aktualnych ofert i zmianę dostawców usług na tych oferujących tańsze rozwiązania. W ten sposób możesz zmienić m.in. dostawcę energii, operatora telefonii komórkowej, konto bankowe, czy też dostawcę internetu.
- Zmniejsz zużycie mediów – w internecie znajdziesz mnóstwo praktycznych porad, jak oszczędzać energię elektryczną lub wodę. Czy wiesz na przykład, że największym prądożercą w domu jest modna płyta indukcyjna? Być może warto rozważyć powrót do poczciwej kuchenki gazowej, zwłaszcza jeśli dużo gotujesz.
Budżet domowy nie jest z gumy, dlatego warto nauczyć się nim sprawnie zarządzać. Przede wszystkim postaraj się generować i odkładać nadwyżki finansowe, ponieważ oszczędności są najlepszą tarczą obronną pomagającą przetrwać okres wzrostu cen.